Asia i Łukasz

Z Asią i Łukaszem umówiłem się w jednej z warszawskich kawiarni, aby porozmawiać o ich ślubie, zaprezentować swoje fotografie. Okazało się, że mają już wszystko zaplanowane. Dokładnie określili, kiedy by chcieli sesję plenerową i gdzie się ona odbędzie. Przyjęcie Weselne obyło się w Karczewie w znanej wielu osobą Rybaczówce. O oprawę muzyczną i dobrą zabawę zadbał zespół M-ART LIVE. Asia i Łukasz to pasjonaci Jeździectwa tak samo, jak ich instruktorka nie wyobrażali sobie innej sesji zdjęciowej niż wśród koni. Zapamiętałem ich jako towarzyskie osoby, które zaprosiły mnie do wzięcia udziału w tak ważnym dla nich dniu. Kiedy wszedłem do rodzinnego domu Asi, aby zrobić kilka ujęć, jej ślubnej sukni odniosłem wrażenie, że swój pokój opuściła dawno temu, a dziś powróciła jako dorosła kobieta, żeby się w nim przygotować do dnia swojego ślubu. Po „słowie od starszych” (błogosławieństwie rodziców) wyruszyliśmy na mszę św., w czasie której narzeczeni złożyli przysięgę małżeńską.